9 porad SEO dla FOTOGRAFA ŚLUBNEGO, czyli od czego zacząć myślenie o optymalizacji i pozycjonowaniu swojej strony internetowej. Przeczytajcie z uwagą i zastanówcie się w którym miejscu jesteście. 

Jestem fotografem – opowiadam o świecie obrazem. Jest to moja pasja. Prócz tego fotografuję śluby, tym zarabiam na życie… Jakże często czytamy przeglądając portfolio fotografów w Polsce te frazesy. Gdyby udało się zestawić kilka tekstów w zakładach “ o mnie” wyszło by, iż każdy zasadniczo pisze o tym samym. Czyli zagęszczeniem słów kluczowych byłyby słowa: moja pasja, fotografia, zdjęcia ślubne, moje życie, fotografia ślubna. Dobrą zaletą Polaków jest przeświadczenie, iż jest się w danej dziedzinie najlepszym. Czy zatem i my fotografowie tak twierdzimy, zostawiając proces pozyskiwania klienta przysłowiowemu szczęściu, czy raczej wdrażamy w życie strategie marketingowe mające na celu wyróżnienie nas z konkurencji, która w ostatnich czasach zalewa dość mocno rynek usług ślubnych.

Od czego zacząć?

Abyśmy byli widoczni musimy zacząć się pozycjonować, i najlepsze jest to że wbrew obiegowej opinii możemy to robić sami. Podstawą skutecznego pozycjonowania strony fotografa ślubnego jest jej właściwa optymalizacja pod kątem wyszukiwarek, choć precyzyjnym stwierdzeniem byłoby słowo wyszukiwarki – bo walczymy o pozycję w GOOGLE. Poniżej znajdziesz zestawienie elementów na które musisz zwrócić uwagę aby twoja strona była jak najlepiej zoptymalizowana pod względem SEO.

Oczywiście nie są to wszystkie czynniki, nie będę opisywał tutaj protokołu https, responsywności, wpływu szybkiego serwera na czas ładowania strony, jej optymalizacji i audytu bez którego nie powinno się rozpoczynać pozycjonowania strony. Są to dość rozbudowane tematy. W przyszłości postaram się o każdym z nich trochę napisać.  Tutaj znajdziesz powiedzmy, że nasz pierwszy wspólny plan na optymalizację twojej strony fotograficznej. “Twój plan” – bo informacje w nim zawarte możesz wdrożyć sam bez fachowej wiedzy. Tego planu będziemy się trzymać przez cały czas, i na jego podstawie będziemy badać wpływ tych zmian na wasze pozycje strony w wyszukiwarce google.  

9 porad SEO dla FOTOGRAFA ŚLUBNEGO

Dobry tytuł ma znaczenie czyli title i meta description

Tytuł strony głównej

Tytuł strony głównej i każdej z jej podstron ustalamy na podstawie html-owego tagu <title>. Tutaj musimy się chwileczkę zatrzymać aby wrzucić info, iż jest to jeden z najważniejszych czynników na podstawie których Google ocenia tematykę naszej strony. Zatem bardzo ważne jest aby był on mocno związany z tym co wykonujemy. Oczywiście jeśli jesteśmy fotografami ślubnymi głupotą będzie opierać tytuły każdej strony o frazy fotograf ślubny, fotografia ślubna. Ostatnie aktualizacje algorytmów mocno zmieniły podejście robotów google do słów kluczowych i ich umiejscowienia na stronie. O tym również napiszemy szerzej na naszym blogu w ramach oddzielnego artykułu.

Meta description

To po prostu treść wyświetlana w wynikach wyszukiwania Google, opisująca czym konkretnie ja jako fotograf ślubny się zajmuję. Nie ma ona bezpośredniego wpływu na wyniki wyszukiwania, dlatego też większa część fotografów nie przywiązuję do niej znaczenia, co jest oczywiście błędem, ale o tym szerzej w następnym wpisie.

Słowa kluczowe

Jednym z najważniejszych aspektów od którego w największej mierze zależą efekty pracy nad stroną, jest dobór odpowiednich słów kluczowych. Głównym celem fotografa ślubnego powinno być osiągnięcie wysokich pozycji w google na takie frazy, które będą skutkowały odwiedzinami osób zainteresowanych dokładnie tymi usługami, które oferujesz na swojej stronie.

Nie interesują nas przypadkowe wejścia – naszym jedynym kryterium jest takie doprecyzowania słów kluczowych, aby generowały one organiczny ruch na naszej stronie, i przyciągały tylko te osoby, które są poważnie zainteresowane skorzystaniem z naszych usług. Jakim kluczem się posłużyć aby we właściwy sposób dobrać słowa kluczowe? Odpowiedź wkrótce.

słowa kluczowe fotografa  ślubnego

Copywriting

SEO copywriting czyli optymalizacja treści na stronie pod kątem wyszukiwarek. Jesteśmy fotografami, naszym medium wyrazu jest obraz. Najlepiej dla nas byłoby gdybyśmy mogli skupić się tylko na ich optymalizacji. Niestety w obecnych czasach “content is the king”. Aby móc walczyć o najwyższe pozycje w wyszukiwarkach musimy dbać o treści, które pojawiają się na naszej stronie.

Pisząc teksty na naszą fotograficzną stronę należy w pierwszej kolejności mieć na uwadze użytkowników, do których kierujemy dany tekst, wpis blogowy itp. Merytoryka tekstu ma ogromne znaczenie w zatrzymaniu osoby na stronię chwile dłużej, co będzie miało pozytywne znaczenie w wielkości współczynnika odrzuceń. Wbrew obiegowej opinii krążącej w naszej ślubnej branży twierdzę, że osoby odwiedzające nasze fotograficzne strony jednak czytają to co piszemy – więc warto zadbać aby merytoryka była ciekawa dla odbiorcy.

Optymalizacja grafik

Optymalizacja zdjęć, jakich przecież mamy na swoich fotograficznych stronach tysiące, jest czynnikiem pomijanym przez niemal każdego fotografa. Zastanawiam się czemu tak się dzieje, w końcu nad tymi fotografiami spędzamy najwięcej czasu na etapie postprodukcji, układania wpisu blogowego, aktualizowania portfolio. Zatem niezrozumiałym dla mnie jest fakt, iż w kluczowym a zarazem końcowym etapie zapominamy o rzeczy najważniejszej – ich optymalizacji pod wyszukiwarki. Przecież to one mają nas promować w sieci. Co zatem zrobić aby ten proceder ukrócić?

Proces ten musimy podzielić na dwie składowe:

Szybkość ładowania strony

Pierwsza z nich związana jest z szybkością ładowania strony. Bardzo długi czas ładowania strony może negatywnie wpływać na SEO, ale co najważniejsze, zniechęcać użytkowników do pozostania na naszej stronie. Umieszczając grafiki na stronie dobrze zadbać o ich odpowiednią kompresję. Możemy to zrobić najprościej na etapie exportu zdjęć z lightrooma. Należy zachować jednak jak we wszystkim odpowiedni umiar. Dbać przede wszystkim o to aby nasze zdjęcia wyglądały dobrze – to je sprzedajemy a nie suche statystyki. A nie oszukujmy się – najczęściej to niewłaściwa optymalizacja zdjęć prowadzi do pogorszenia owego wyniku.

szybkość ładowania strony fotografa ślubnego

Alternatywne opisy dla zdjęć czyli potoczne alt-y

Druga istotna kwestia to tzw. alternatywne opisy dla zdjęć czyli potoczne alt-y. Są to elementy związane z kodem HTML grafik. W opisie alternatywnym powinniśmy więc w krótkiej formie ująć to, co znajduje się na zdjęciu. Dzięki dobrze wykonanym opisom alternatywnym informujemy roboty google co znajduję się na danym zdjęciu. Realizujemy zatem po raz kolejny plan poinformowania jakiej ścisłej tematyki dotyczy nasza strona. Tutaj muszę Was ostrzec, że opisywanie zdjęć jest czasochłonnym zadaniem, w momencie kiedy decydujesz się zoptymalizować swoją stronę pod SEO nie możesz tego pominąć. Jest to jeden z najważniejszych czynników.

Friendly URLs – przyjazne adresy

To kolejny z elementów mających duże znaczenie w przypadku pozycjonowania strony fotografa ślubnego. Przyjazne adresy url prócz faktu iż są mile widziane dla odwiedzających stronę – mają kluczowe znaczenie z punktu widzenia optymalizacji strony i samych robotów sieciowych odwiedzających naszą stronę. Roboty sieciowe lubią przyjazne adresy podstron gdyż na ich podstawie mogą bardzo szybko rozpoznać strukturę serwisu i w prawidłowy sposób zaindeksować jego zawartość. Większość stron fotografów ślubnych opartych jest na Wordpresie i  ma możliwość ustawienia przyjaznych adresów, maksymalnie zwięzłych i pozbawionych dodatkowych znaków. Sprawdźcie jak sytuacja wygląda u Was.

Linkowanie wewnętrzne

Myśląc o optymalizacji strony pod kątem SEO musimy zadbać również o właściwą sieć linków pomiędzy podstronami naszej strony. Częstym błędem fotografów ślubnych jest oznaczanie miejsc, osób będących z nimi w dniu ślubu, który obecnie chcą pokazać na swoim blogu. Mimo że nie jest to nic złego, te linki w żaden sposób nie wpływają na ich pozycję SEO, są w pewnym stopniu formą uhonorowania organizatorów oraz firm współpracujących – ale z dobrym linkowaniem nie ma to nic wspólnego. Bo nawet jeśli dany usługodawca zrewanżuję się takim samym linkiem, to nie wiemy jak on prowadzi swój serwis, i czy jakość jego jest na tyle wysoka aby to korzystnie wpłynęło na naszą stronę, w większości jednak przypadków zamiast poprawiać naszą sytuację, pogarsza ją.